Mija rok od kiedy po raz pierwszy usłyszeliśmy o tej niezwykłej przestrzeni serwującej dania kuchni włoskiej. Otto Pompieri lub jak ktoś woli Ośmiu Strażaków w momencie otwarcia postawiło na oryginalne włoskie produkty, świeże owoce i warzywa, niepowtarzalny klimat i design oraz wysoką jakość usług skierowaną do dorosłych i dzieci. Postawiło… jak się okazuje z sukcesem.

Kwintesencja włoskiej kuchni
To właśnie z miłości do Włoch, włoskiego jedzenia, autentycznych smaków, najwyższej jakości produktów i śródziemnomorskiej prostoty powstało Otto Pompieri. Oprócz świeżych owoców i warzyw, wszystkie produkty sprowadzane są ze słonecznej Italii. Mozzarella i Burrata, która jest tu używana, w pierwszym w Warszawie Mozzarella Barze, opatrzone są certyfikatem DOP czyli Denominazione di Origine Protetta – gwarantującym oryginalność i najwyższą jakość tych produktów. Własnoręcznie robione makarony i desery, oryginalna maszyna Berkel z lat 20, krojąca cieniutko szynkę San Danielle, pizza z najlepszej mąki caputo czy też 24 miesiące dojrzewający Grana Padano … to jedne z licznych powodów by odwiedzić Plac Bankowy 1. Znawcy śródziemnomorskich smaków mogą tu skosztować oryginalnych włoskich dań, poczynając od klasycznych antipasti, poprzez różnorakie makarony i risotto, zupy i sałaty aż do słynnej już w całej stolicy pizzy.

Strażacki plac zabaw dla najmłodszych
Otto Pompieri dba o wszystkich swoich klientów, zarówno tych dorosłych jak i najmłodszych. To właśnie z myślą o dzieciach powstało miejsce, w którym mogą spędzić czas, nie tylko na jedzeniu ale również doskonałej zabawie. Jeżeli przybywacie do Ośmiu Strażaków całą familią powinniście pierwsze swe kroki skierować na poziom -1, gdzie obok części restauracyjnej usytuowany jest strażacki plac zabaw. Duma Otto Pompieri i istotny element tej przestrzeni, który docenią wszyscy rodzice. Jest to bez wątpienia największy strażacki plac zabaw ze zjeżdżalnią i basenem wypełnionym kulkami, jaki powstał w warszawskiej restauracji. Dający chwilę oddechu rodzicom i wspaniały czas ich pociechom.

Amerykańsko-włoski mariaż stylu
Odwiedzając tę nietuzinkową przestrzeń ma się wrażenie przeniesienia do restauracyjnej rzeczywistości, trochę rodem z amerykańskich filmów. Widać tu wyraźny wpływ stylu Wes Andersona połączonego z klimatem najlepszych rzymskich restauracji. Wygodne, turkusowe kanapy, na których ma się ochotę przesiedzieć cały dzień, masywne, szerokie stoły, przy których możemy zasiąść z całą rodziną lub przyjaciółmi, czerwone elementy dekoracyjne, w tym lakierowane powierzchnie barów i oczywiście strażacki plac zabaw. Całość wygląda luksusowo i przytulnie, zarazem będąc jasną i pełną powietrza przestrzenią.