SONATA JESIENNA :: Ucieczka nie może dać ulgi

Charlotta jest światowej sławy pianistką. Zostawiła rodzinę dla sztuki. Na zaproszenie córki Ewy i jej męża przyjeżdża do małego prowincjonalnego zboru protestanckiego w Norwegii. Na miejscu okazuje się, że Ewa wzięła pod dach dotkniętą tajemniczą chorobą siostrę Helenę, zamkniętą przed laty przez matkę w domu opieki.

„Matka, egotyczna i autorytarna, wypełnia swoją obecnością dom córki, narusza jej kontemplacyjny tryb życia, kompulsywnie zagaduje ciszę. Córka, z początku podporządkowana matce – wybucha i bez żadnych zahamowań zalewa matkę swoim żalem. Pod jej powściągliwością kryje się morze nienawiści, poczucia krzywdy i niezagojonych ran z dzieciństwa i wczesnej młodości. Matka czuje się przyparta do ściany, przygnieciona zarzutami jednej córki, chorobą i cierpieniem drugiej, wreszcie zżerana przez poczucie winy, błaga o czułość, której nie otrzymuje.

W „Sonacie jesiennej” Ingmar Bergman tworzy idealny horror psychologiczny i wrzuca bohaterów w potrzask bez wyjścia, z którego ucieczka – nawet ta dosłowna, na którą matka ostatecznie się decyduje, nie może dać ulgi, bo jest tylko ucieczką od samej siebie.

Bergman w swoim tekście w niezwykle przenikliwy sposób pokazuje konfrontację skrzywdzonej córki z matką – nie oszczędzając przy tym bohaterek i nie dając widzowi nadziei na łatwe rozwiązanie. Nie daje też kiczu cudownego pojednania, „nowo narodzonej” matki, fantastycznie odmienionej lub oczyszczonej z żalu córki.

Daje nam jednak epilog, gest wyciągnięcia ręki, list córki do matki. Jest nadzieja na przebaczenie.”
Kuba Kowalski, reżyser spektaklu.

W „Sonacie jesiennej” Ingmar Bergman tworzy idealny horror psychologiczny i wrzuca bohaterów w potrzask bez wyjścia, z którego ucieczka – nawet ta dosłowna, na którą matka ostatecznie się decyduje, nie może dać ulgi, bo jest tylko ucieczką od samej siebie” – mówi Kuba Kowalski, reżyser spektaklu.

„SONATA JESIENNA”

Autor: Ingmar Bergman
Przekład: Zygmunt Łanowski
Reżyseria: Kuba Kowalski
Scenografia i kostiumy: Arek Ślesiński
Muzyka: Radek Duda
Reżyseria światła: Damian Pawella

Sztuka autorstwa jednego z największych szwedzkich artystów, Ingmara Bergmana, reżysera filmowego i teatralnego. Przedstawienie przygotowano z okazji setnej rocznicy urodzin Bergmana.

Teatr WARSawy
Rynek Nowego Miasta 5/7, Warszawa
15 i 16 marca, godz. 19.00