Każdy z nas ma listę rzeczy do zrobienia, które widnieją na tzw. bucket list. Liście rzeczy, które musimy zrobić zanim umrzemy. Podpowiadamy Wam, jedną z nich: nurkowanie z wielorybem! Ich obserwowanie jest już przeżyciem samym w sobie, a pływanie w ich pobliżu zapisze się w naszym sercu na długo. To ekscytujące, jak malutki jest człowiek w obliczu króla mórz i oceanów. Zobaczcie niezwykle zdjęcia.

Nie ma lepszego miejsca do obcowania z największymi zwierzętami na świecie niż na wyspach Pacyfiku przy wybrzeżach Królestwa Tonga. Jeśli będziemy mieli szczęście możemy nawet podrapać po grzbiecie tego łagodnego olbrzyma. Loty do Tongo są drogie, ale zorganizowanie takiej wyprawy na miejscu jest już osiągalne. Jeśli ktoś zastanawia się nad etycznymi konsekwencjami interakcji z wielorybami to nie musi się martwić. Wyspy Tonga mają rozbudowane ustawodawstwo mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa i dobrobytu wielorybów.

 

Foto: Matthew Coutts, źródło: knstrct.com