Kolejna kampania reklamowa przemawiająca do wyobraźni. Myjcie ręce! Jak przekonać nieświadomych o istocie problemu niewidocznych zarazków, a no przez obrazki! Bo jak inaczej! I tak chleb dotykany niemytymi rękami w tej akcji zamienia się w mopsa, który był głaskany tuż przed przygotowaniem posiłku, muffin w chomika,  croissant w kota, a butelka z mlekiem dla dziecka w ryby…Nazwa kampani „You eat what you touch”, czyli w tłumaczeniu. Jesz to, co dotykasz. Bardzo obrazowa i wydaje mi się trafiająca do najbardziej opornych obywateli. A do tego bardzo ładna.(moim zdaniem) Co sądzicie?

Photographer: Jeremy Wong