Matt Rainwaters (http://mattrainwaters.com/) jest amerykańskim fotografem, wywodzącym się z nieciekawej dzielnicy Los Angeles. Jak sam o sobie mówi, miał złamane 23 kości, nosi metalową płytkę w twarzy, pracował w studio efektów specjalnych dla filmów o potworach, a teraz zarabia na życie fotografowaniem.
Zajmuje się różnymi tematami, zarówno tymi bardziej, jak i tymi mniej poważnymi. niedawno ukazał się jego album Beard (http://www.amazon.com/dp/1452101655/ref=as_li_ss_til?tag=braipick-20&camp=213381&creative=390973&linkCode=as4&creativeASIN=1452101655&adid=1B1273NKGVKCFEA48TMN): 120 stron portretów brodato-wąsatych mężczyzn konkurujących o najwyższe miejsca w kilku kategoriach na Światowych Mistrzostwach Bród i Wąsów (http://www.worldbeardchampionships.com/) na Alasce w 2009 roku. Wśród kategorii m. in.: wąsy naturalne, angielskie, węgierskie, wąsy w stylu Dali’ego, wąsy w stylu dowolnym, Fu Manchu, Verdi, Garibaldi oraz pełna broda w stylu dowolnym.
Włosy na twarzy, rośnijcie!
