Jesteście ciekawi, jak wygląda plaża z lotu ptaka? W takim razie musicie zobaczyć fotografie Antoine Rossa zatytułowane „Up In The Air”. Ludzie, leżaki i parasole wyglądają jak część mikrokosmosu!

Nie, to nie jest Photoshop! Pochodzący z Belgi Antoine Ross specjalizuje się w robieniu zdjęć z lotu ptaka. I to dosłownie! W jego projekcie fotograficznym, zatytułowanym „Up In The Air”, zobaczymy kadry z plaży w Hamptons, Long Island, a także Miami. Ross pracuje nad tą serią od 2002 roku. Wszystko zaczęło się od zawodów w kitesurfingu w Rio de Janeiro, gdzie próbował uchwycić zawodników z lecącego helikoptera. Mimo, że koncept ma już 12 lat w jego portfolio nie zobaczycie setki zdjęć. Antoine jest po prostu perfekcjonistą.

Jak wygląda proces twórczy? „Wszystkie drzwi w helikopterze są usunięte, wznosimy się na wysokość 300 metrów nad ziemią. Przy prędkości 20 węzłów (37,04 km/h, przyp. red.) trzeba bardzo uważać, żeby ujęcia były ostre„. Na dodatek, Ross specjalizuje się w fotografii wielkoformatowej – jego prace mają nawet trzy metry szerokości. Ten fotograf-samouk inspirował się malowidłami francuskiego impresjonisty, Paula Cézanne’a oraz twórczością włoskiego fotografa Massimo Vitaliego.

Co więcej, to nie są zwykłe ujęcia z widokiem na plażowiczów. Jak twierdzą socjologowie i antropolodzy ludzie przyjmują zachowania innych, także na plaży. Nawet rozmieszczają podobnie leżaki!