Gdyby nie Tim Burton nie wiedzielibyśmy, co znaczy dobry surrealistyczny film, gdyby nie Salvador Dali prawdopodobnie nieznany byłby nam nurt surrealizmu w ogóle. Wspomniane związki podmiotowo przedmiotowe wydają się być jednymi na milion, ale czy na pewno?

I tak i nie. Z jednej strony próba stworzenia repliki prac Salvadora Dali czy filmu Tima Burtona z pewnością okazałaby się grą nie wartą świeczki. Z drugiej, po co robić coś na podobieństwo czegoś skoro można stworzyć coś równie dobrego, ale zupełnie innego? Podobnego zdania na pewno jest fotograf Caras Ionut, który swoimi kosmicznymi fotografiami udowadnia, że nurt surrealizmu jest mu bardzo bliski. Zdjęcia Ionuta, to serie obrazków wyjętych ze snów, które też często wydają się abstrakcyjnie i maksymalnie skomplikowane.

 

Zdjęcia:carasdesign.com