Maszynka do golenia, trymer czyli pielęgnacja w męskim wydaniu

Niegdyś mówiło się, że mężczyzna musi być ciut przystojniejszy od diabła i już będzie się podobał kobietom. Dziś kobiety mają zdecydowanie większe wymagania. Ich wzrok przykuwa mężczyzna elegancko ostrzyżony, zadbany, pachnący. W męskiej części łazienki nie może brakować golarki i trymera.

Zadbana broda? Tylko trymer!
Są mężczyźni, którzy lubią nosić wąsy i brody. Są też tacy, którzy z zarostem wyglądają lepiej niż bez. Jednak zaniedbane broda i wąsy nie wyglądają dobrze. Nierówna długość, nieregularny kształt, splątania – to nie może się podobać. Jeśli mężczyzna decyduje się nosić brodę, obojętnie jakiej długości, musi o nią dbać. Podstawą jest kształt i długość. Nie każdy mężczyzna dobrze wygląda z długą brodą, nie każdemu pasuje krótka. Podobnie jest z wąsami. Kiedy już uda się ustalić, jaki wygląd zarostu będzie najodpowiedniejszy, w ruch powinien pójść trymer. Nie nożyczki! Nimi nigdy nie uda się wyrzeźbić symetrycznego kształtu. Trymer z możliwością regulacji długości zarostu jest dokładnie tym, czego potrzebuje brodaty mężczyzna.

W gwiazdorskim stylu – trzydniowy zarost
Wbrew pozorom wyhodowanie schludnego trzydniowego zarostu nie jest łatwe. Można nawet zaryzykować, że (poza nielicznymi przypadkami) zupełnie niemożliwe. Doprawdy mało który mężczyzna może pochwalić się zarostem rosnącym równomiernie na całej twarzy. W przeważającej większości przypadków najszybciej rosną wąsy i broda, nieco dłużej trwa pokrycie zarostem policzków. Ponadto nie da się ukryć – nie każdy mężczyzna po trzech dniach jest tak samo zarośnięty. Są tacy, którzy po porannym goleniu już wieczorem powinni sięgnąć po maszynkę, są też tacy, którzy na „trzydniowy” zarost czekają tydzień. W tych i podobnych sytuacjach najlepszym rozwiązaniem jest trymer do brody. Regulowana długość golenia pozwala na noszenie tygodniami idealnie równego „trzydniowego” zarostu. Tak właśnie robią największe gwiazdy kina i telewizji – czarując niby naturalnym, niefrasobliwie zapuszczanym zarostem, w cichości łazienki skrupulatnie o niego dbają (Zobacz: Fryzura na miarę gwiazd – przydatne kosmetyki i urządzenia)

Gładko ogolony mężczyzna to zadbany mężczyzna
Mimo mody na wąsy i brodę, mimo uroków trzydniowego zarostu, nadal wiele kobiet uważa, że mężczyzna powinien być gładko ogolony. I chociaż panowie lubią twierdzić, że ich zarost – ich sprawa, najczęściej dostosowują się do gustów dam swojego serca. Problem pojawia się w momencie, gdy muszą zadecydować, jaką metodą zadbać o gładkość policzków. Jednorazowe maszynki są tyleż proste w obsłudze, co mało praktyczne. Szybkie (a który mężczyzna ma rano czas?), pospieszne ruchy nierzadko kończą się drobnymi zranieniami. Wbrew pozorom takie ślady nie są męskie, raczej świadczą o braku umiejętności. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest elektryczna maszynka do golenia Eldom. Zaletą takich urządzeń są ruchome głowice z ostrzami pozwalające bezpiecznie i dokładnie golić nawet trudno dostępne miejsca. Wszelkie nierówności i krzywizny na twarzy przestają być problemem.

Golarki elektryczne mogą być zasilane sieciowo lub akumulatorowo, możliwe jest także połączenie obu tych rodzajów. Zasilanie akumulatorowe to dobra opcja, jeśli golarka będzie potrzebna w podróży. W razie potrzeby można się ogolić np. w pociągu lub samolocie. Ergonomiczny kształt i wygodny uchwyt zapewniają stabilne i bezpieczne utrzymanie golarki w dłoni.