O tej porze roku wiele z nas walczy o bikini body i dba o to, by nasz organizm miał małe dawki kalorii i odpowiednio ciężkie treningi. Biegamy, chodzimy na fitness, siłownię, jogę, ćwiczymy z Chodakowską, Mel B, rozkładamy maty do ćwiczeń w domach i namawiamy przyjaciółki na wspólne jeżdżenie rowerem. Drastycznie odstawiamy słodycze, fast foody, makarony, białe pieczywo – wszystko tuczy! Co zrobić, kiedy jednak najdzie nas przeogromna ochota na coś słodkiego? Robi się coraz cieplej, coraz chętniej sięgamy po lody i orzeźwiające zimne przekąski. Jak uniknąć kalorycznych przysmaków? Spróbujcie zrobić w domu sorbet!

Sorbety to przepyszne rozwiązanie dla wszystkich, którzy lubią słodycze i lody, a jednocześnie dbają o szczupłą sylwetkę i nie chcą, by wielotygodniowe wysiłki o każdy centymetr w talii mniej spełzły na niczym. Wbrew pozorom w bardzo prosty sposób możecie przygotować sorbet z ulubionych owoców w domu i wcale nie musicie mieć w podorędziu maszynki do lodów. Wystarczy, ze wymieszamy z wodą cukier w odpowiedniej proporcji, robiąc cukrowy sos, który – uprzednio wystudzony – zmieszamy z ulubionymi zmiksowanymi owocami. Warto pamiętać o tym, żeby do pulpy cukrowo-owocowej dodać odrobinę soku z cytryny, możemy również dodać odrobinę wódki lub innego alkoholu – to sprawi, że sorbet nie „przemarznie”, to znaczy nie stanie się twardy jak kamień.

Istotne jest mieszanie lub miksowanie sorbetu podczas procesu mrożenia. Przez pierwsze trzy lub cztery godziny, kiedy sorbet siedzi w zamrażarce, należy go wyjąć i przemieszać lub rozmiksować – zapobiegnie to tworzeniu się kryształków lodu i sprawi, że nasze lody będą bardziej puszyste.

W sorbetach najcudowniejsze jest to, że są bardzo proste w przygotowaniu oraz to, że możemy wykorzystać tak naprawdę wszystkie owoce, jakie mamy pod ręką. Warto wykorzystywać owoce sezonowe, łączyć smaki i próbować, próbować, próbować. Można eksperymentować z kokosem, zieloną herbatą, a nawet… Dynią, lawendą czy bazylią. Wszystko zależy od nas!

 

 

źródło: pinterest