Czego nauczyły mnie chmury? Opowieść o ulotności luster Nuee.

Nuee jest młodą, założoną w 2021 roku marką, specjalizującą się w projektowaniu i wykonywaniu artystycznych luster. Jej powstanie jest wyrazem sprzeciwu wobec dzisiejszego, zdaniem autorki – niesprawiedliwego, traktowania tych szklanych tafli we wnętrzach.

Emilia, z wykształcenia architekt wnętrz, podczas pracy zawodowej niejednokrotnie ubolewała nad faktem, że znalezienie ciekawego lustra, podnoszącego wartość projektu, graniczy z cudem. Uważa, że ograniczanie właściwości lustra do odbijania otaczającej rzeczywistości jest niedocenianiem jego potencjału. Jego forma może być przecież szalenie ciekawa! Chcąc przeciwstawić się tej sytuacji, założyła Nuee – pracownię artystycznych luster.

Nazwa wywodzi się z francuskiego nuée, co oznacza chmurę. Jest odzwierciedleniem wrażenia ulotności, które projektantka stara się oddać w swoich projektach. Tak samo ulotne, jak nieuchwytny zbiór kropli wody, są jej inspiracje. Cień na ścianie, rozlana kawa czy uschnięty liść – to rzeczy, które na ogół nam umykają, a dzięki którym powstają jej kolejne projekty.

wykończenie
5 / 6

Materiały, których używa, to, oprócz szklanych luster, sklejka, miedź i tkaniny. Proces powstawania lustra obejmuje kilka etapów. Gdy projekt jest już gotowy, jego części składowe zostają przeniesione na papier w formie szablonów, a te z kolei – na szkło i sklejkę. Następnie są wycinane, szlifowane, malowane, obrzeża lustra zostają wykończone miedzianą taśmą, a tył – tkaniną. Mocowane są też zawieszki. Wszystko wykonywane jest ręcznie. Cały proces powstawania lustra jest dość pracochłonny i czasochłonny – trzeba być bardzo uważnym i nie można się spieszyć. Samo schnięcie farby to ok 24h, więc potrzeba kilku dni na stworzenie jednej sztuki.

Najnowsze projekty – zozo i wiwi, mają na celu zaangażowanie wyobraźni użytkownika. Składają się z kilku lub kilkunastu elementów, które można dowolnie aranżować. Każdy z nich posiada po dwie zawieszki w różnych miejscach, co pozwala na powieszenie go w różnych pozycjach. Po pierwsze umożliwia to dostosowanie całej kompozycji do miejsca, którym dysponujemy, a po drugie stanowi kreatywną zabawę formami, pozwalającą użytkownikowi na dodanie czegoś od siebie do produktu i dopasowania go do swoich potrzeb.

Autorka cały czas poszerza swoją ofertę , systematycznie przelewając nowe pomysły na szkło. Mamy aktualnie sezon burzowy – kto wie, co jeszcze przyniosą jej chmury?