Keith Anderson, oddany tata z Ontario, znalazł niespotykany sposób na zapamiętanie dzieciństwa swojego syna. Rysunki małego Kaia uwiecznia nie na lodówce czy ścianie jak większość rodziców, a na swoim własnym ciele.

Anderson uwiecznia rysunki syna na swoim ciele w formie tatuaży. Rysunki, które jego syn stworzył będąc w przedszkolu, teraz permanentnie zdobią przedramię mężczyzny. W ten sposób kochający i oddany tata ma na swoim ciele domek, imię syna, liść, stokrotkę czy dziecięcą abstrakcję. Ostatnio mały Kai był obecny przy wykonywaniu nowego tatuażu na ciele ojca, co więcej chłopiec nawet miał okazję przekonać się jakie to uczucie dziarać własnego ojca.