Między snem a grozą - Zdzisław Beksiński w DESA Unicum na aukcji 29 marca!

W 1997 roku powódź tysiąclecia nawiedziła południe Polski, w Paryżu zginęła księżna Diana, Chiny przejęły Hong Kong od Wielkiej Brytanii, a spod pędzla sławnego już wówczas Zdzisława Beksińskiego wyszedł przejmujący obraz „AĘ”. Już 29 marca w Warszawie ta znakomita praca, oddająca ówczesne nastroje w Polsce i na świecie, wystawiona zostanie na aukcji „Sztuka fantastyczna. Surrealizm i realizm magiczny”. Cykl prezentujący prace mistrzów onirycznych i  baśniowych wizji jest jednym z najdynamiczniejszych segmentów polskiego rynku sztuki.

Tylko w 2021 roku obroty pracami surrealistycznymi sięgnęły w DESA Unicum niemal 17 mln złotych. Sensacją marcowej licytacji są również martwa natura namalowana przez zaledwie 19-letniego Beksińskiego, jego abstrakcyjna kompozycja z lat 60. oraz dwustronny rysunek wykonany ołówkiem. Prace jednego z najbardziej cenionych artystów Polski XX wieku należą obecnie do najbardziej poszukiwanych i najszybciej zyskujących na wartości. W 2021 roku obraz „Postać” sprzedany został za ponad 1,9 mln zł, ponad trzykrotnie przebijając górną estymację. W gronie rekordzistów może znaleźć się także obraz „AĘ” wyceniany nawet na 1,5 mln zł. Podczas marcowej aukcji nie zabraknie również pozostałych klasyków realizmu magicznego, na czele z Rafałem Olbińskim, Tomaszem Sętowskim, Jerzym Dudą-Graczem czy Jarosławem Jaśnikowskim. Kolekcjonerzy będą mogli powalczyć łącznie o 91 dzieł.

Przerażający, a zarazem intrygujący obraz „AĘ” to wybitny przykład dojrzałej twórczości Zdzisława Beksińskiego. W połowie lat 80. XX wieku – po okresie fascynacji religiami Dalekiego Wschodu i inspiracji barokowym ornamentem – typową dla jego wcześniejszych prac głębię zastępować zaczął osamotnionymi figurami na neutralnym, prawie płaskim tle. Tak, jak postać w prezentowanej kompozycji, pobawione zostały one konkretnej roli i historii. Zmianie nie uległa jedynie gama kolorystyczna prac. Niepowtarzalna kombinacja ochr i błękitów – znak rozpoznawczy twórczości Beksińskiego – dominuje również w kompozycji z 1997 roku.

Obrazy Beksińskiego przywodzą na myśl ulotne marzenia senne, wyobrażenia czy wytwory fantazji, a nie malarskie przedstawienia rzeczywistości. Sam Beksiński tłumaczył, że źródło jego prac leży w podświadomości. Jak mówił, „(…) ważne jest to, co ukazuje się naszej duszy, a nie to, co widzą nasze oczy i co możemy nazwać”. Frapująca nieoczywistość i niezwykłość surrealistycznych obrazów przyniosły artyście międzynarodowy rozgłos, o który nigdy nie zabiegał. Dzięki staraniom wielbiciela jego twórczości, Piotra Dmochowskiego, wystawy prac Beksińskiego organizowano we Francji, Belgii, Niemczech i Japonii.

Beksiński był nie tylko utalentowanym malarzem, ale także rzeźbiarzem, grafikiem komputerowym, fotografikiem oraz rysownikiem. Eksperymenty z formami rzeźbiarskimi doprowadziły do powstania takich dzieł, jak pastel „Kompozycja” z 1962 roku. Prezentowana przez DESA Unicum praca wykonana została w duchu abstrakcji aluzyjnej, której poświęcił się w latach 60. To właśnie wtedy artysta na dobre zaistniał w historii kultury polskiej. Momentem przełomowym była dla niego wystawa w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Beksiński pokazał na niej zbiór niezwykle interesujących, wielopłaszczyznowych, abstrakcyjnych prac. Dzieła przywodzące na myśl plemienną sztukę afrykańską należą do najciekawszych zjawisk rodzącej się wówczas awangardy.

Kolekcjonerską gratką jest również dwustronny rysunek wykonany przez Beksińskiego ołówkiem oraz martwa natura „Kwiaty” z 1948 roku. Zaledwie 19-letni wówczas artysta namalował ją prawdopodobnie podczas wizyty w domu w Sanoku, należącym do jego rodziny od połowy XIX wieku aż do końca lat 70. XX wieku. Był wtedy na pierwszym roku studiów na Politechnice Krakowskiej na wydziale architektury, którą wybrał za namową ojca. Malując bukiet kwiatów młody wówczas artysta zastosował technikę przypominającą francuski pointylizm (takiej samej metody użył w znanym portrecie ojca czytającego gazetę). Prekursorem metody, polegającej na malowaniu drobnych plam czystych, nasyconych barw, był Georges Seurat. Jego naśladowcami byli Pissarro, van Gogh, Gauguin, Matisse, a w późniejszym okresie Wojciech Fangor.

Na uwagę kolekcjonerów zasługują dwie prace Jerzego Dudy-Gracza, w tym „Kanon piękna we wsi Kamion wg Perugina – wersja przyjezdna” z 1988 roku. Obraz należy do cyklu arystokratyczno-historycznego, tworzonego przez artystę w latach 1985-1991. Intrygujący jest szczególnie kontrast pracy. Przedstawiona na obrazie kobieta w charakterystycznej wyniosłej pozie nie pasuje do otaczającego ją wiejskiego pejzażu. Nieprzypadkowo Duda-Gracz wskazuje w tytule nazwisko Pietro Perugina, włoskiego malarza okresu Renesansu. Postaci jego obrazów ujęte są również w statycznych, zastygłych pozach.

Na aukcji poświęconej realizmowi magicznemu nie może zabraknąć kultowych prac Rafała Olbińskiego, twórcy bajkowych i barwnych scen z użyciem nasyconych kolorów: niebieskiego, czerwonego czy zielonego. Co ciekawe, prezentowany obraz „The Siege of Corinth” wyróżnia rzadka dla artysty subtelność kolorystyczna. Praca stanowi zarazem ukoronowanie poszukiwań ideału klasycznego piękna kobiecego. Olbiński niezwykle plastycznie odwzorował fakturę oraz kruchość tułowia, przysłoniętego głowicą kolumny antycznej.

Okładkę katalogu zdobi praca „Podróż marzeń” z 2009 roku, jeden z trzech obiektów autorstwa Tomasza Sętowskiego prezentowanych przez DESA Unicum. W swojej twórczości artysta regularnie powraca do drobiazgowego przedstawienia fantastycznej architektury, postaci kuglarzy, błaznów oraz kobiet o odrealnionych sylwetkach, które często łączy z pejzażem bądź zamienia w nierealne morskie stworzenia. Swoje baśniowo-oniryczne wizje Sętowski realizuje nie tylko w obrazach, ale także w grafice tworzonej na bazie obrazu olejnego, rysunku oraz okazjonalnie rzeźbie, jak licytowana praca „Gral”.

Podczas marcowej licytacji od młotek trafią również prace Jerzego Tadeusza Mroza, Tomasza Poznysza, Janusza Lewandowskiego, Grzegorza Steca, Zofii Błażko, Janusza Orzechowskiego, Marka Ałaszewskiego czy Jarosława Jaśnikowskiego.

Niemal 17 mln złotych wyniosły w 2021 roku łączne obroty siedmiu aukcji cyklu „Sztuka Fantastyczna. Surrealizm i realizm magiczny”, a ceny prezentowanych na nich prac były z miesiąca na miesiąc coraz wyższe. Zaledwie w ciągu roku ta intrygująca i niezwykle różnorodna nisza stała się najszybciej rosnącym segmentem rynku sztuki w Polsce, przyciągając na aukcje coraz większe rzesze kolekcjonerów. Szczególną popularnością cieszą się zwłaszcza prace Zdzisława Beksińskiego, które przez wiele lat nie osiągały cen przekraczających 100 tys. złotych. Dziś kolekcjonerzy mogą je odsprzedać nawet za 10-krotność wycen sprzed kilku, kilkunastu lat. Gigantyczne wzrosty notują również pozostali klasycy polskiego surrealizmu, czego przykładem mogą być niezwykle popularne obrazy Rafała Olbińskiego. Powodzeniem cieszą się także niezwykłe kompozycje Jerzego Dudy-Gracza, Tomasza Sętowskiego czy Jarosława Jaśnikowskiego – mówi Anna Szynkarczuk, kierownik Działu Sztuki Współczesnej DESA Unicum.

Aukcję poprzedza wystawa w siedzibie DESA Unicum przy ul. Pięknej 1A, dostępna od poniedziałku do piątku w godz. 11-19, w soboty 11-16.

Wstęp na ekspozycję jest bezpłatny.