Skromność to jedna z cech, której bezwzględnie życzymy wszystkim projektantom. W rzeczywistości najczęściej to miara sukcesu weryfikuje markę i to właśnie powodzenie zwykle wyznacza granicę zmiany. Chociaż w Polsce nie brakuje tych zachłyśniętych własnym sukcesem, to możemy pochwalić się autentycznymi projektantami, którzy cieszą się sukcesem, ale ten w żadnym wypadku nie zmienia ich na gorsze. W nasza definicję projektantki autentycznej wpisuje się Marta Iwanina-Kochańska – właścicielka marki Roboty Ręczne.

Zaczęło się kilka lat temu od wełnianych czapek, rękawiczek, bransoletek i drobnych akcesoriów. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Dzisiaj Roboty Ręczne to pionier wśród dziergających marek w Polsce i nie tylko, bo produkty marki można znaleźć również w zagranicznych butikach.

Własne zasady i tempo to coś, czego niejedna polska marka może pozazdrościć Robotom. Okazuje się, że to zdrowy indywidualizm i realizowanie swoich wizji jest receptą na sukces. Najświeższy dowód na ten triumf, to jesienno/zimowa kampania marki o uroczym tytule – Eterknitty. Co kryje się za Eterknitty? W zamyśle marki ciepło, tradycja, delikatność i zmysłowość współczesnej kobiety. Nie sposób się nie zgodzić patrząc na klimatyczną sesję fotografa Aleksandra Salskiego z Robotami Ręcznymi  w roli głównej.

Co w najnowszej ofercie Robotów? Ciepłe swetry w rozmiarach oversize, bardziej klasyczne w wersji unisex. Ponadto: sukienki, klasyczne czapki, mięsite szale oraz bransoletki. W sprawie projektów  indywidualnych projektantka wraz ze swoim inspirującym kotem Myszonem zaprasza do swojego atelier  przy ul. Mozaikowej 67u.

 

Sesja jesień/zima 2014/15 ETERKNITTY:
Fotograf : Aleksander Salski
Asystent fotografa: Maciej Urbański
Modelka: Dominika Robak / D’vision
Make-up i włosy: Magdalena Chmielewska
Produkcja: Marta Iwanina-Kochańska, Jan Kochański