Chociaż sobotnie i niedzielne popołudnia zapowiadają się całkiem słonecznie, to wieczory niestety mają być chłodne. Dlatego gdy już zapadnie noc, warto zasiąść z wielką miską popcornu i odpalić dobry film. Nasza propozycja na film na weekend to „Jane Fonda w pięciu odsłonach”.

Chociaż tytuł, który proponujemy, nie jest filmem fabularny, a dokumentalnym to z pewnością wciągnie widza jak najlepsze kino. Bohaterką jest Jane Fonda, aktorka, która stała się ikoną i jest jedną z najlepiej rozpoznawalnych twarzy wielkiego ekranu. Dziewczyna z sąsiedztwa, sex bomba, aktywistka, instruktorka fitness. W życiu zdobywczyni Oscara nie brakowało kontrowersji, tragedii i przemian, a informacje o jej zmaganiach z losem przez lata nie schodziły z pierwszych stron gazet. Film bazuje na dwudziestojednogodzinnym wywiadzie z gwiazdą, która w szczery sposób opowiada o swoich życiowych decyzjach i błędach. Pierwsze cztery odsłony dokumentu skupione są na mężczyznach, którzy mieli ogromny wpływ na Fondę oraz jej pragnienia i ambicje. Ostatnia część filmu skupia na niej samej. Bohaterka konfrontuje się ze swoimi demonami i jednoczy z rodziną. Obraz zrealizowany przez laureatkę czternastu nagród Emmy Susan Lacy (Spielberg) jest intymną opowieścią o barwnym życiu charyzmatycznej artystki. Pokazuje wzloty i upadki, które pozwoliły jej lepiej poznać samą siebie i walczyć o lepszą przyszłość. Blisko osiemdziesięcioletnia Jane Fonda pokazana zostaje w filmie jako kobieta spełniona, która nie boi się działać w imię ważnych dla niej wartości.

Polecany przez nas film na weekend możecie obejrzeć za pośrednictwem HBO GO.