SANKOWO

 
ARTYKUŁ
środa, 15 cze 2011 

Sankowo Komentarze :
Kategoria :
Autor :
www :
4
Wywiad z Artystą
Sankowo
sankowo.pakamera.pl






sankowokoty

Kim jesteś?

Mam na imię Anka. A Sankowo to moje miejsce, które powstało z pasji.

Materiały, narzędzia, techniki…?

Narzędziem mojej pracy jest szydełko a materiałem różnego rodzaju włóczki i wełny, nowe i pochodzące z odzysku, np. ze sprutych swetrów.

Co najczęściej tworzysz, co Cię inspiruje, napędza twórczo, motywuje…?

W Sankowie powstają przede wszystkim KOTY i to one są główną moją inspiracją, ale nie jedyną. Inspirują mnie moje dzieci, otoczenie, ludzie z którymi się spotykam, właściwie wszystko może być zalążkiem nowego. Czasem w głowie zapala się iskierka i już wiem, CO ZROBIĆ.

Poza kotami w mojej manufakturze powstają sowy, misie, świnki, czasem jakiś zagubiony królik…. robię zabawki służące do zabawy w gotowanie lub sklep- włóczkową włoszczyznę i pierogi ze skwarkami, a dla młodocianych miłośników motoryzacji auta do ciągnięcia. Dla tych, którzy nie chcą się już bawić zabawkami mam w ofercie breloki-koty i broszki-muszki zwane bromuszkami.

Tworzysz żeby wyrazić siebie, czy adresujesz swoje prace do kogoś…?

Odbiorców moich prac można znaleźć zarówno wśród dzieci jak i wśród dorosłych, którzy kupują koty dla siebie. Bardzo mnie cieszy, że moja praca jest doceniana przez ludzi w każdym wieku.

Od czego się zaczęło?

Pierwszy kot powstał jakieś 9 lat temu, trochę od niechcenia i trochę z nudy. Od tego czasu wiele kotów znalazło nowe domy.

Tworzenie – hobby czy sposób na życie?

Ponad dwa lata temu zamieniłam pasję w pracę na pełen etat i uczyniłam dzierganie sposobem na życie. W ten sposób pogodziłam opiekę nad dziećmi z pracą i realizowaniem siebie. Uwielbiam robić to, co robię i życzę każdemu, żeby praca sprawiała mu tyle radochy i satysfakcji, co mi moja.

sankowomotki

Czy od czasu zrobienia pierwsze kota  wciąż pracujesz tą samą techniką i materiałami, czy próbujesz czegoś nowego, rozwijasz się i ewoluujesz?

Ostatnio zaczęłam przygodę z szyciem ze sfilcowanych swetrów. Szyję ręcznie, igłą i nicią, pojedyncze egzemplarze oryginalnych kotów.

Często zgłaszają się do Ciebie osoby z indywidualnymi, wymarzonymi projektami czy raczej polegasz na swoich pomysłach?

Głównie realizuję własne pomysły ale też zdarza mi się realizować nietypowe zamówienia klientów, co zawsze jest dla mnie wyzwaniem- robiłam włóczkowego smoka, dzika czy iguanę. Na zamówienie robię też włóczkowe odpowiedniki żywych kotów.

Co dalej…?

Mam jeszcze mnóstwo pomysłów, które niecierpliwie czekają w kolejce na zrealizowanie, a w międzyczasie urządzam moją nową, wymarzoną i długo wyczekiwaną pracownię.

12a


Komentarze :

  1. MOnika - 15 czerwca 2011 19:44

    MOnika

    koty – pięknoty

  2. Asia - 15 czerwca 2011 21:19

    Asia

    Aniu przecudne są te Twoje kocięta!!! ja uwielbiam koci motyw w każdej niebanalnej postaci. mam nadzieję, że po powrocie z urlopu jeden z Twoich wełniaków dołączy do mojej kolekcji. pozdrawiam

  3. malinka - 01 lutego 2012 8:45

    malinka

    mam Rudzisko Pięknisko od Sankowa….zyje Mu sie dobrze i cieplusio, musi do Rudziska dołączyc jakis tovarzysz, bo mu smutasno!!!

  4. asia - 04 lutego 2012 17:09

    asia

    Aniu twoje kocięta są przecudne, mam Chusa . Chus ma się dobrze
    bardzo podoba mu się w nowym domu.Chus stał się moim przyjacielem.
    Uwielbiam twoje kotki jednym słowem są suuuuuuuper!:) :) :p


Napisz komentarz :

Connect with Facebook


POLEĆ POST
 

Send to a Friend:




Wyslij znajomemu     Dodaj do Facebook    Wykop    Dodaj do ulubionych    Wydrukuj

TAGI
szukaj podobnych 

. . . .



WARTO ZOBACZYĆ
inne artykuły