SANKOWO
| Komentarze : Kategoria : Autor : www : |
4 Wywiad z Artystą Sankowo sankowo.pakamera.pl |

Kim jesteś?
Mam na imię Anka. A Sankowo to moje miejsce, które powstało z pasji.
Materiały, narzędzia, techniki…?
Narzędziem mojej pracy jest szydełko a materiałem różnego rodzaju włóczki i wełny, nowe i pochodzące z odzysku, np. ze sprutych swetrów.
Co najczęściej tworzysz, co Cię inspiruje, napędza twórczo, motywuje…?
W Sankowie powstają przede wszystkim KOTY i to one są główną moją inspiracją, ale nie jedyną. Inspirują mnie moje dzieci, otoczenie, ludzie z którymi się spotykam, właściwie wszystko może być zalążkiem nowego. Czasem w głowie zapala się iskierka i już wiem, CO ZROBIĆ.
Poza kotami w mojej manufakturze powstają sowy, misie, świnki, czasem jakiś zagubiony królik…. robię zabawki służące do zabawy w gotowanie lub sklep- włóczkową włoszczyznę i pierogi ze skwarkami, a dla młodocianych miłośników motoryzacji auta do ciągnięcia. Dla tych, którzy nie chcą się już bawić zabawkami mam w ofercie breloki-koty i broszki-muszki zwane bromuszkami.
Tworzysz żeby wyrazić siebie, czy adresujesz swoje prace do kogoś…?
Odbiorców moich prac można znaleźć zarówno wśród dzieci jak i wśród dorosłych, którzy kupują koty dla siebie. Bardzo mnie cieszy, że moja praca jest doceniana przez ludzi w każdym wieku.
Od czego się zaczęło?
Pierwszy kot powstał jakieś 9 lat temu, trochę od niechcenia i trochę z nudy. Od tego czasu wiele kotów znalazło nowe domy.
Tworzenie – hobby czy sposób na życie?
Ponad dwa lata temu zamieniłam pasję w pracę na pełen etat i uczyniłam dzierganie sposobem na życie. W ten sposób pogodziłam opiekę nad dziećmi z pracą i realizowaniem siebie. Uwielbiam robić to, co robię i życzę każdemu, żeby praca sprawiała mu tyle radochy i satysfakcji, co mi moja.

Czy od czasu zrobienia pierwsze kota wciąż pracujesz tą samą techniką i materiałami, czy próbujesz czegoś nowego, rozwijasz się i ewoluujesz?
Ostatnio zaczęłam przygodę z szyciem ze sfilcowanych swetrów. Szyję ręcznie, igłą i nicią, pojedyncze egzemplarze oryginalnych kotów.
Często zgłaszają się do Ciebie osoby z indywidualnymi, wymarzonymi projektami czy raczej polegasz na swoich pomysłach?
Głównie realizuję własne pomysły ale też zdarza mi się realizować nietypowe zamówienia klientów, co zawsze jest dla mnie wyzwaniem- robiłam włóczkowego smoka, dzika czy iguanę. Na zamówienie robię też włóczkowe odpowiedniki żywych kotów.
Co dalej…?
Mam jeszcze mnóstwo pomysłów, które niecierpliwie czekają w kolejce na zrealizowanie, a w międzyczasie urządzam moją nową, wymarzoną i długo wyczekiwaną pracownię.

Studio Arta Lebedeva, ci od Svintusa i Chemicusa, mają głowy pełne pomysłów. Kolejny z nich...
akcesoria . biżuteria . bransoletki . broszki . ceramika . decoupage . Design . dla-dzieci . dodatki . dzieci . filc . folk . fotografia . Handmade . ilustracje . kolczyki . kolor . kolory . kwiaty . lampa . meble . moda . naszyjnik . naszyjniki . oświetlenie . prezent . projektanci . recycling . recykling . retro . spódnice . srebro . sukienki . sztuka . torebka . torebki . trendy . ubrania . vintage . vintagedoll . Wnętrze . wnętrze . wywiad . zdjęcia . święta .
| 1. | Matrioszka inaczej : |
| czy można to gdzieś kupić? | |
| 2. | Ciach, ciach : |
| Cudne! | |
| 3. | Iskierki : |
| Genialne :P | |
| 4. | Niezwykłe formy – Marylin Monroe : |
| bardzo mi się podoba! | |
| 5. | Dmuchawa : |
| hahahahaha |















MOnika - 15 czerwca 2011 19:44
koty – pięknoty
Asia - 15 czerwca 2011 21:19
Aniu przecudne są te Twoje kocięta!!! ja uwielbiam koci motyw w każdej niebanalnej postaci. mam nadzieję, że po powrocie z urlopu jeden z Twoich wełniaków dołączy do mojej kolekcji. pozdrawiam
malinka - 01 lutego 2012 8:45
mam Rudzisko Pięknisko od Sankowa….zyje Mu sie dobrze i cieplusio, musi do Rudziska dołączyc jakis tovarzysz, bo mu smutasno!!!
asia - 04 lutego 2012 17:09
Aniu twoje kocięta są przecudne, mam Chusa . Chus ma się dobrze
:p
bardzo podoba mu się w nowym domu.Chus stał się moim przyjacielem.
Uwielbiam twoje kotki jednym słowem są suuuuuuuper!:)