Święta to okres podczas, którego można na chwile zapomnieć o wszystkim co nas otacza i po prostu się zrelaksować. My lubimy wyciągnąć wtedy projektor i wspólnie z rodziną obejrzeć świąteczny film, który umili czas i pomoże przetrawić pierogi i tony ciasta.

Naszą listę must see otwiera klasyk gatunku Bożonarodzeniowych filmów, „Kevin sam w domu„. Familijna komedia z 1990 roku to film, który znają wszyscy, a i tak bawi do łez. Do klasyków należy również „W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju„. Przygody pechowej rodziny Griswoldów z pewnością będą miłym dodatkiem do Świątecznego stołu. Kolejną obowiązkową pozycją, którą zawsze odpalamy podczas świąt jest romantyczna komedia „To właśnie miłość„. Historia o różnych rodzajach miłości to zabawna, ale i poruszająca opowieść, która z pewnością skruszy lód z serc nawet najbardziej „gburowatych” członków rodziny. Świetną rozrywką zarówno dla najmłodszych i tych nieco starszych będzie wspólny seans filmu „Grinch: Świąt nie będzie„. Opowieść o zielonym, złośliwym stworze rozbawi was do łez! Naszą listę zamykają dwie komedie. Pierwsza to zagraniczna produkcja „Holiday„, w której zobaczymy Cameron Diaz, Kate Winslet, Juda Law oraz Jacka Blacka. Film opowiada o miłosnych rozterkach dwóch kobiet, które na czas świąt wymieniają się domami. To co ich spotka podczas tej małej roszady przejdzie ich najśmielsze oczekiwania. Ostatnią propozycją jest polska produkcja w gwiazdorskiej obsadzie, „Listy do M.„, zarówno pierwsza, druga jak i trzecia część! Jest to dla nas zdecydowanie jedna z lepszych filmowych serii, którą wyprodukowano w naszym rodzimym  kraju, jeśli chodzi oczywiście o kino popularne. Pozostaje nam życzyć wam miłych seansów i Wesołych Świąt!

zródło: pinterest.com