Kto chce książkę o COCO CHANEL? WYNIKI !!!

 
ARTYKUŁ
poniedziałek, 13 lut 2012 

Julka Komentarze :
Kategoria :
Autor :
www :
35
Deser
Julka
lemoniada.pakamera.pl






Początek tygodnia i mam dla Was nową niespodziankę. Mam do rozdania 2 książki Lisy Chaney  „Coco Chanel życie intymne”.  Autorka dotarła do niepublikowanych wcześniej pamiętników i listów miłosnych Chanel. Dzięki nim książka jest podróżą w nieznany dotychczas świat przepełniony zakazaną miłością, narkotykami i sekretami artystycznej bohemy tamtych czasów.

Jak ją dostać?

1. Polub Example.pl na FB (klik)

2. Zostaw komentarz z uzasadnieniem „Za co lubisz Coco Chanel, jej projekty?” i swój adres e-mail. Autorzy 2 najciekawszych komentarzy otrzymają książki.

Wyniki ogłoszę w piątek : 17/02/2012

Wyniki: Książki otrzymują Agdam i Kasia, autorki następujących komentarzy:

agdam: Coco Chanel
Bonjour Mademoiselle
Rewolucjonistka,
Emancypantka,
Czyżby Intrygantka?…
Życiorys burzliwy
Możliwe – obraźliwy
Dla niektórych matek –
Nie kochała dziatek…
Kariera, pieniądze
Sława i majątek
Rozum oraz dowcip
Niejeden zazdrości
Dla mnie to Ikona
Kobiety odsłona
Jakże nowoczesnej
Nawet dla współczesnych…
Smutne jest jedynie
Że już 100 lat minie
Od jej panowania -
A przez ten czas cały
Godne następczynie
Się nie ukazały…

 

i Kasia:

Kiedy myślę o Chanel- charakterna, kontrowersyjna, pozornie niepozorna, ikona ….
Myślę o tym jak było jej trudno a przy tym jak była silną i dzielną kobietą. Budzą się we mnie odczucia tzw. prawd oczywistych, pragnień, które skrywa mniej lub bardziej głęboko każdy z nas- potrzeby bycia kochanym, zauważonym, przytulonym i docenionym. Czy Coco to osiągnęła- wg mnie w życiu osobistym nie ale zawodowo to prawdziwy majstersztyk. Może jej fenomen tkwi właśnie w tym, że jej życie osobiste nie było doskonałe a twórczość TAK. Wrażliwość ukryta pod pozą twardości i wyniosłości objawiła się dla mnie w jej prostych i wyemancypowanych kreacjach. Nigdy nie uwolniła się od demonów przeszłości, nie osiągnęła spełnienia w życiu prywatnym ale uwolniła NAS KOBIETY z gorsetów i nauczyła jak być równą mężczyźnie a nie tylko obok jego ozdobą. Ta dwoistość jej natury jakże bliska jest każdej kobiecie.
Lubię JĄ tak po kobiecemu za tajemniczość jej natury, rozterki sercowe, determinację w poszukiwaniu swojej drogi, za wygraną walką z konwenansami epoki,za przetarty szlak do samodzielności kobiet, za stworzenie wygody i komfortu w ubraniu- rewolucję w modzie, spodnie dzwony, małą czarną, dzianiny, perfumy,”pazia”… za to, że niepowodzenie życia prywatnego przekuła na sukces zawodowy, za to że jest wg. mnie niedoścignionym źródłem inspiracji…
Chciałabym być tak odważna w swoich twórczych poczynaniach… To nie lada sztuka.
Życzę odwagi i determinacji wszystkim twórczym duszom

 

proszę o kontakt na mail z adresami, na które mam wysłać książki :)

 


Komentarze :

  1. antonina - 13 lutego 2012 9:48

    antonina

    link do strony na Facebooku nie działa.

  2. antonina - 13 lutego 2012 9:51

    antonina

    Ja uwielbiam Coco za to, że uwolniła kobiety z gorsetu – dosłownie i w przenośni – była twórcza i miała odwagę sprzeciwić się konwenansom by realizować siebie!

  3. Julka - 13 lutego 2012 9:54

    Julka

    Coco Chanel jest bardzo oryginalną osobą. Chciałabym dowiedzieć się o niej troszkę więcej. Szkoda, że nie uczą o niej na lekcji historii :)

  4. Maria Kozioł - facebook.com/profile.php?id=1425072960 13 lutego 2012 9:59

    Uwibiam Coco za jej przebojowość, siłe przebicia, za nie poddawanie się! Jej cudowne długie naszyjniki z pereł!

  5. weronika - 13 lutego 2012 9:59

    weronika

    Ko.. ko.. kocham za tajemniczą małą czarną, niezobowiązujące ko.. ko.. korale i ko.. ko.. kobiece Chanel No.5.

  6. Maria Kozioł - facebook.com/profile.php?id=1425072960 13 lutego 2012 10:00

    zapomniałam o mailu: maryna24@o2.pl
    hmm czemu nie mogę polibic strony na fb??

  7. Ilona - 13 lutego 2012 10:02

    Ilona

    Za małą czarną i za spodnie :) oraz za pokazanie,że kobieta nie jest tylko ozdobą mężczyzny,że także potrzebuje wygody i komfortu:)

  8. Gośka - 13 lutego 2012 10:06

    Gośka

    Za co lubię Coco Chanel? Za to, nie szukała akceptacji innych, ani w życiu osobistym, ani w tworzeniu sztuki. Pozostawała wierna swoim ideałom,nie dała się podporządkować innym. Była uparta, zdecydowana i zawzięta, wierzyła w to, że odniesie sukces i cały czas ciężką pracą dążyła do tego.
    Była prekursorką mody, wylansowała męski styl ubierania dla kobiet. Choć także m.inn małą czarną, za co ją wszystkie do dziś kochamy!Najbardziej imponuje mi siłą charakteru, choć nie ukrywam,że kreacjami również;)
    Pozdrawiam.
    dariko84@o2.pl

  9. Marta - 13 lutego 2012 10:07

    Marta

    cenie ja za silną osobowość, innowacyjność, odwagę, subtelną elegancję, minimalizm, fryzury „na pazia”, małą czarną i kostium kąpielowy;)! A także za to,ze była autentyczna i pozostawała zawsze wierna sobie…

  10. Julka - lemoniada.pakamera.pl 13 lutego 2012 10:10

    Julka

    @antonina: już działa

  11. Antonina - 13 lutego 2012 10:31

    Antonina

    Doceniam jej wkład w postęp w modzie damskiej. Marynarki, plaszcze, SPODNIE. Ale jako osobę znając jej historie cieżko ja lubić. Kariera nazistowska i poglądy antysemickie. Chciałabym przeczytać co ona sama o tym pisała. Może znam historie poprzekrecana? Bardzo mi zależy. Pozdrawiam

  12. Ewelina - 13 lutego 2012 11:02

    Ewelina

    Coco Chanel uwielbiam za trud jaki włożyła w to, aby uwolnić kobiety od bycia ozdobnikami dla mężczyzn :D a także za jej usłaną kolcami drogę, w której się nie poddała i doszła na same szczyty sławy/ kariery uwielbiam jej małą czarną (dzięki której kobiety czuja się sexi), za spodnie oraz za piękne krótkie fryzury, które dodają kobietą charakteru. Jej zapierające dech w piersiach stylizacje były i są dla mnie inspiracją. Zestawienia bieli i czerni- uwielbiam /nawet takie kolory wykorzystuję do mojej pracy dyplomowej ;D

    pozdrawiam serdecznie

  13. Magdalena - 13 lutego 2012 11:18

    Magdalena

    Każda kobieta w małej czarnej czuje się wyjątkowo więc jak tu nie kochać Coco? a żeby mieć ją w pamięci od dawien dawna na pulpicie towarzyszy mi takie oto zdjęcie –> http://i.pinger.pl/pgr417/481b0ad70023c0214d7a5ebc/bluechanelclassicbag.jpg
    :)

  14. Agata - 13 lutego 2012 11:36

    Agata

    Za to że z zera awansowała do rangi milionera!!!!!
    za jej przebojowość,z impetem wdarła się w przemysł desainerski i go zrewolucjonizowała! To mój niedościgniony ideał projektanta!!!
    Osiągnąć tyle co ona… oto moje Mount Everest.

  15. Ewa - 13 lutego 2012 11:44

    Ewa

    za to że się urodziła, żyła, umarła a jednak jest z nami dalej i myślę, że jeszcze długo pozostanie nieśmiertelna.

  16. Katarzyna - 13 lutego 2012 13:46

    Katarzyna

    Lubię zarówno Coco Chanel jak i jej projekty za prostotę. Szaleństwo i wybryki mody mogą niekiedy zmęczyć i wtedy wraca się do jej osoby i projektów, do spokoju, pewnego rodzaju przystani, do stałości. Tego człowiek czasami potrzebuje w swoim życiu, ostoi do której zawsze może wrócić i która nigdy się nie znudzi, i nigdy nie przeminie.. ?
    kw-clw@go2.pl

  17. Katarzyna - 13 lutego 2012 13:47

    Katarzyna

    Lubię zarówno Coco Chanel jak i jej projekty za prostotę. Szaleństwo i wybryki mody mogą niekiedy zmęczyć i wtedy wraca się do jej osoby i projektów, do spokoju, pewnego rodzaju przystani, do stałości. Tego człowiek czasami potrzebuje w swoim życiu, ostoi do której zawsze może wrócić i która nigdy się nie znudzi, i nigdy nie przeminie.
    kw-clw@go2.pl

  18. Kamila - 13 lutego 2012 19:14

    Kamila

    Coco = ikona stylu, uwielbiam ją za ponadczasowe perfumy, za rewolucje jaką wywołała swoimi kreacjami, za wyzwolenie kobiet w kwestii mody, za uświadomienie ich że swoją kobiecość mogą uwydatniać w najróżniejszych kreacjach i tym samym nie rezygnować z wygody jak i zarówno swobody, i nie zapominajmy o tym że każda kobieta wychwala ją za ‘małą czarną’;-) która nie raz sprawdziła się w ważnych w ich życiu wydarzeniach, a przede wszystkim kocham ją za to że INSPIROWAŁA i nadal INSPIRUJE.

    minnie6@wp.pl

  19. chmiel - 14 lutego 2012 13:21

    chmiel

    za co? za małą czarną :) to ona wywalczyła kobietom prawa do noszenia krótkiej czarnej sukienki :) sukienki która jest kwintesencja elegancji i która ratuje nas zawsze wtedy kiedy nie wiemy co na siebie włożyć :)

    joasia@gmail.com

  20. Aduu - 14 lutego 2012 17:50

    Aduu

    Coco uwielbiam za nauczenie kobiet bycia „zołzami”.
    Zołza to kobieta, która nie daje się maanipulować mężczyźnie.
    Jest świadoma własnej wartości i nie łamie swoich zasad dla facetów.
    za to, że każda z nas może się identyfikować z kobietą wyzwoloną, jak Coco.

    loveourplanet@vp.pl

  21. Sonia - 15 lutego 2012 8:28

    Sonia

    „Za co lubisz Coco Chanel, jej projekty?”

    Przede wszystkim uwielbiam Coco Chanel za pepitkę – wzór który opanował już prawie każdą dziedzinę życia poczynając od mody. Kocham jej projekty gdyż są eleganckie i ponadczasowe. Dziękuję za małą czarną, która ratuje kobiety z opresji kiedy nie mają się w co ubrać. Coco Chanel lubię za to, że była odważna i przebojowa a to co robiła było jej pasją. Tylko prawdziwa pasja może prowadzić do wielkiego sukcesu.

  22. Magda - 15 lutego 2012 8:59

    Magda

    Coco Chanel cenię ją dlatego, że rewolucjonizowała damską modę, lansując ubrania o prostych sportowych fasonach oraz pozbawione ozdób krótkie suknie, stając się na sześć dziesięcioleci ikoną paryskiej haute couture. Uwielbiam ją także za to, że stworzyła piękne zapachy perfum – COCO Mademoiselle, Chanel Chance oraz Chanel Cristalle, które mi towarzyszą każdego dnia, no i przecież słynne Chanel No.5. A jeszcze zapomniałam dodać, że wymyśliła ,,czarną małą”, która teraz towarzyszy każdej kobiecie w ważnych chwilach jej życia. Odkąd obejrzałam biograficzny film o niej, to jestem zdumiona tą kobietą! Jest rewelacyjna!! :)

  23. Magda - 15 lutego 2012 10:04

    Magda

    a i zapomniałam o e-mailu: panna.magdalena@vp.pl :)

  24. adgam - 15 lutego 2012 11:04

    adgam

    Coco Chanel
    Bonjour Mademoiselle
    Rewolucjonistka,
    Emancypantka,
    Czyżby Intrygantka?…
    Życiorys burzliwy
    Możliwe – obraźliwy
    Dla niektórych matek –
    Nie kochała dziatek…
    Kariera, pieniądze
    Sława i majątek
    Rozum oraz dowcip
    Niejeden zazdrości
    Dla mnie to Ikona
    Kobiety odsłona
    Jakże nowoczesnej
    Nawet dla współczesnych…
    Smutne jest jedynie
    Że już 100 lat minie
    Od jej panowania -
    A przez ten czas cały
    Godne następczynie
    Się nie ukazały…

  25. Małgosia - 15 lutego 2012 22:22

    Małgosia

    Coco Chanel, czy nie brzmi to dumnie? Jest moją idolką od dawna. Myślę, że niewiele osób wie, że ta kobieta sukcesu wychowywała się w sierocińcu. Czy to nie jest wystarczający powód aby zdobyć szacunek? Intensywną pracą, wysiłkiem w nią włożony, doszła na sam szczyt, bez pomocy innych osób. Trudno jest mi wyobrazić sobie jak wyglądałaby moda bez wkładu tej piękności. Podziwiam ją przede wszystkim za odwagę, bo kiedy wszyscy mówili tak!, ona odważyła się powiedzieć nie. Styl Coco przetrwał sto lat, a my nadal do niego wracamy. Klasyka jest nieśmiertelna. W projektach Coco odnajduję swój gust – żakiety z tkanin bouclé i tweed to znaki rozpoznawcze elegancji Chanel. Są ponadczasowe, uwielbiam je. Kolorystycznie również u mnie wygrywają czernie, biele czy szarości. Spódnice midi są bardzo kobiece, przy czym zachowana jest odpowiednia długość. Szczerze mówiąc to tylko niektórzy ludzie dostrzegą, że styl Chanel nie wiąże się z przesadną ilością znaczków z jej imieniem i nazwiskiem tylko ze skromnością i prostotą, bo mniej znaczy więcej.
    Była po prostu panią swego losu, samotną, bezkompromisową, dla której porażki w jej profesji były nie do pomyślenia i chyba dzięki temu odnoszącą triumf. Ta piękna dama, śmiała i zdecydowana, pokazała, iż elegancja tkwi w umiarkowaniu. Niezależna, ale wykorzystująca swój niewątpliwy urok osobisty do czarowania i wpływania na mężczyzn.

  26. Małgosia - 15 lutego 2012 22:23

    Małgosia

    PS
    adres e-mail – werkados@gmail.com

  27. Kasia - 16 lutego 2012 14:24

    Kasia

    Kiedy myślę o Chanel- charakterna, kontrowersyjna, pozornie niepozorna, ikona ….
    Myślę o tym jak było jej trudno a przy tym jak była silną i dzielną kobietą. Budzą się we mnie odczucia tzw. prawd oczywistych, pragnień, które skrywa mniej lub bardziej głęboko każdy z nas- potrzeby bycia kochanym, zauważonym, przytulonym i docenionym. Czy Coco to osiągnęła- wg mnie w życiu osobistym nie ale zawodowo to prawdziwy majstersztyk. Może jej fenomen tkwi właśnie w tym, że jej życie osobiste nie było doskonałe a twórczość TAK. Wrażliwość ukryta pod pozą twardości i wyniosłości objawiła się dla mnie w jej prostych i wyemancypowanych kreacjach. Nigdy nie uwolniła się od demonów przeszłości, nie osiągnęła spełnienia w życiu prywatnym ale uwolniła NAS KOBIETY z gorsetów i nauczyła jak być równą mężczyźnie a nie tylko obok jego ozdobą. Ta dwoistość jej natury jakże bliska jest każdej kobiecie.
    Lubię JĄ tak po kobiecemu za tajemniczość jej natury, rozterki sercowe, determinację w poszukiwaniu swojej drogi, za wygraną walką z konwenansami epoki,za przetarty szlak do samodzielności kobiet, za stworzenie wygody i komfortu w ubraniu- rewolucję w modzie, spodnie dzwony, małą czarną, dzianiny, perfumy,”pazia”… za to, że niepowodzenie życia prywatnego przekuła na sukces zawodowy, za to że jest wg. mnie niedoścignionym źródłem inspiracji…
    Chciałabym być tak odważna w swoich twórczych poczynaniach… To nie lada sztuka.
    Życzę odwagi i determinacji wszystkim twórczym duszom

  28. Marysia - 17 lutego 2012 8:57

    Marysia

    Coco Chanel lubię i podziwiam za jej odwagę i upór w dążeniu do celu. Za stworzenie klasycznego, prostego, a zarazem cudownego stylu. Za wprowadzenie harmonii i ładu w świat mody. Coco jest dowodem na to że marzenia się spełniają, jeśli się w nie mocno wierzy. To ona pozwoliła kobietom nosić krótkie fryzury, spodnie i sztuczną biżuterię. Stworzyła wzór czystej elegancji z nieśmiertelną małą czarną oraz najbardziej rozpoznawalny zapach Chanel Nr 5. I jako że należę do wielbicielek klasyki i posiadania własnego osobistego stylu, uwielbiam Chanel za słowa : „moda przemija, lecz styl pozostaje”, które są pewnego rodzaju moim modowym motto.

    FASHION FADES ONLY STYLE REMAINS THE SAME
    marysiakunicka@gmail.com

  29. margo - 17 lutego 2012 18:46

    margo

    Wklejam swoją odpowiedź również tutaj, bo niestety nie widzę jej po dodaniu na tablicy, na facebooku.

    „Moda przemija, styl pozostaje” – uważam, że to najlepsze określenie dla projektów Coco. Warto jednak podkreślić, że w jej czasach były one bardzo szokujące. Właśnie dlatego lubię Chanel, bo sama jak ognia unikam słowa „moda”, „trendy”. To, co zrobiła dla mody można śmiało porównać do tego, co zrobił Kopernik dla astronomii. Zaglądam do mojej szafy – i co widzę? Golfy, mała czarna, sztuczna biżuteria – to wszystko zawdzięczam Madame Chanel. Niegdyś uważano, że stylowe mogą być jedynie pełne przepychu suknie i gorsety. Czarna suknia to była prawdziwa rewolucja! Kolejna sprawa – krótkie włosy Coco w tamtych czasach również wzbudzały zdziwienie. Lubię ją, bo robiła wszystko po swojemu, nie chciała być skrępowana strojem, konwenansami. Stawiała na niezależność – uważam, że trzeba mieć w sobie dużo odwagi i siły aby postępować inaczej niż znacząca liczba ludzi, nie dać się zamknąć w sztywne ramy… Coco dała kobietiom poczucie władzy i niezależności poprzez proste, lecz szykowne stroje. Przyczyniła się także do tego, że kobieta = mężczyzna, że w końcu płeć piękna przestała być dodatkiem mężczyzn. W dzisiejszych czasach torba na ramię to normalność, to znów wynalazek Coco, który przystosował nas do stylu życia nowoczesnej kobiety. Torebki na sznurku wracają na półki sklepowe, ja sama mam 2. Jestem wielką fanką Coco Chanel, w mojej szafie znajdzie się oprócz tego co wyżej wymieniłam – mała, pikowana torebka na łańcuszku, żakiet bez kołnierzyka, długi sznur sztucznych pereł czy materiałowa kamelia – ulubiony kwiat Coco.

    mail – margod123@gmail.com

  30. Magda - 20 lutego 2012 21:50

    Magda

    Kiedy można spodziewać się wyników ? :)

  31. Julka - lemoniada.pakamera.pl 21 lutego 2012 9:29

    Julka

    dzisiaj wyniki… po południu :)

  32. Magda - 21 lutego 2012 18:38

    Magda

    no i nie ma :(

  33. Julka - lemoniada.pakamera.pl 22 lutego 2012 9:01

    Julka

    przepraszam, już są… (wypadek losowy, opóźnienie itd)

  34. adgam - 22 lutego 2012 12:27

    adgam

    Hurrraa! Wygrałam! A w przypływie euforii napisałam haiku na twórczość własną:
    Moje wiersze jak te świerszcze, co to w trzcinie brzmią,
    Są coolowo-odlotowe, że aż uszy puchną.
    :) Dziękować!

  35. ANn - 28 lutego 2012 5:46

    ANn

    I wtaend to thanks for this excellent read!! I undoubtedly liked every little bit of it. I have you bookmarked your web site examine the most recent stuff you post.


Napisz komentarz :

Connect with Facebook


POLEĆ POST
 

Send to a Friend:




Wyslij znajomemu     Dodaj do Facebook    Wykop    Dodaj do ulubionych    Wydrukuj

TAGI
szukaj podobnych 

. . .



WARTO ZOBACZYĆ
inne artykuły