Galeria aniołów

 
ARTYKUŁ
Poniedziałek, 02 marca 2009 

Julka Kategoria :
Autor :
www :
Handmade . Wnętrza
Julka
lemoniada.pakamera.pl



Przedmioty z motywem Aniołów nigdy nie wychodzą z mody, to jest pewne. Wiele z nich to dzieła jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne.
Figury Aniołów to wspaniałe prezenty, ponieważ wszyscy w nie wierzą i każdy chce mieć tego… swojego, własnego. Anioły, w których istnienie zaczęliśmy wierzyć jako dzieci, to istoty obdarzone wielką mądrością, mocą i wolnością. Sama myśl o ich bliskości jest miła, daje poczucie bezpieczeństwa, zabija samotność, niesie nadzieję nadejścia lepszych czasów.
Od wieków Anioły  są przedstawiane na różne sposoby, zależnie od interpretacji Autora. W sztuce ludowej są wyrazem indywidualizmu konkretnego artysty, wyrazem jego potrzeb duchowych. Wykonawcy Aniołów wkładają w swoje dzieła cząstkę własnego serca, dlatego prace charakteryzują się niezwykłą ekspresją.
Podstawowym materiałem rzeźbiarskim jest oczywiście drewno, najczęściej lipowe. Prace są przeważnie polichromowane (malowane akrylem), częściowo pozostawione w kolorze naturalnym.  Mnie osobiście podoba się prymitywny wygląd ludowych Aniołów - w każdej postaci zaklęta jest pewna tajemnica. Spróbuj w nie uwierzyć, a może któregoś dnia spotkasz Anioła grającego na starym, zapomnianym instrumencie ludowym lub rozmodlonego cherubina w spódnicy w łowickie pasy, który będzie Cię strzegł.

autor tekstu: Sławka (Pakamera na ludowo)

Na zdjęciu poniżej Anioły projektantów pakamera.pl oraz twórców ludowych wyszukane przez Oksanę i Sławkę z pakamery na ludowo.

anioay

1. anioły z drewna. Projektant: Kamuela. Cena 156 pln. 2. anioł z masy plastycznej. Projektant: Panna dekadencja. Cena 58 pln. 3. Obraz na impregnowanej desce. Projektant: Cobalt. Cena 160 pln. 4. anioł z masy solnej. Projektant: mo82usa. Cena29 pln. 5. anioły z drewna ręcznie malowane. Projektant: Twórcy ludowi. Cena 129-160 pln


Wyślij znajomemu     Dodaj do Facebook    Wykop    Dodaj do ulubionych    Wydrukuj



TAGI
szukaj podobnych 

. . . . . . . .


KOMENTARZE
Brak komentarzy 









WARTO ZOBACZYĆ
inne artykuły